Jeżeli nie radykalnie, to jak?

 W dniu wczorajszym tj. 23 stycznia 2016 roku, na zaproszenie „Nowoczesna”, przebywał w Lublinie były prezes Trybunału Konstytucyjnego, Jerzy Stępień, który wziął udział w otwartej debacie pt. „Co może zrobić szary obywatel w obecnej sytuacji w Polsce”.

Były prezes TK w trakcie niemal godzinnego wystąpienia, większość swojego czasu poświęcił konieczności zatrzymania parlamentarnej większości w dokonywanych aktualnie zmianach. Porównując obecną sytuację do lat 80 ubiegłego wieku chwalił działania KOD, która dla niego jest „Solidarnością” czasów teraźniejszych a według nas czymś całkowicie zaprzeczającym jej ideałom. Ganił PiS za przeprowadzanie zbyt radykalnych zmian, które w jego ocenie są rewolucją, bazującą na wykonywaniu przez większość decyzji jednej osoby, w postaci prezesa partii rządzącej.

Obecni na debacie przedstawiciele naszego Stowarzyszenia, w osobach Andrzeja Filipowicza oraz Janusza i Krzysztofa Podstawka, w kontekście tytułu debaty "Co może zrobić szary obywatel w obecnej sytuacji w Polsce", zadali byłemu prezesowi TK pytanie - „jeżeli nie radykalnie, to jak?”

Andrzej Filipowicz "ubarwił" szarego obywatela losami takich postaci jak rodzina Olewników, Paweł Rey i Lech Jeziorny (bohaterowie filmu "Układ zamknięty"), czy też obecnych na sali braci Podstawka, których w majestacie "prawa" pozbawiono firmy i niemal całego majątku. Przedstawiciele Stowarzyszenia nawiązali do kilkuset udokumentowanych przypadków bezprawia, których ponad 500 ofiar spotkało się w ubiegłym tygodniu w Sejmie RP.

Mówiono również o udokumentowanych ponad 44 przypadkach prokuratorów i sędziów, którzy sprzeniewierzyli się złożonym kiedyś przysięgom i ślubowaniom.

Jako najbliższy nam przykład, nasi przedstawiciele jako przykład opisali losy jednego z członków naszego stowarzyszenia, który miał akta nie tylko w SB ale również w Moskwie, a w "wolnej" Polsce skazany został na karę więzienia za to, że odważył się zwrócić uwagę urzędnikowi sądowemu a następstwie policjantowi. Mówił o tym, że w/w mieszkaniec naszego miasta kierowany lokalnym i krajowym patriotyzmem, postanowił wystąpić, o zamianę kary pozbawienia wolności na dozór elektroniczny, bo poza 10 krotną różnicą w kosztach utrzymania tych penitencjarnych systemów, nie uczynił wszak niczego, co kwalifikowałoby go do odbywania kary więzienia.

 

Rozprawa, o zamianę kary pozbawienia wolności na dozór elektroniczny zakończyła się odmową, bo podsądny nie stawił się na posiedzenie składu orzekającego. Podsądny nie stawił się, bo w tym czasie odbywał karę pozbawienia wolności... Tydzień temu, na kolejnym posiedzeniu, zamieniono w/w podsądnemu karę więzienia na dozór elektroniczny. Stało się to bardzo dużym zaangażowaniu organizacji pozarządowych oraz tak krytykowanych przez "Nowoczesną" zmianach przeprowadzonych przez PiS.

Krzysztof Podstawka wskazywał na pasywność prokuratur, w sprawie udokumentowanego poświadczania nieprawdy, próby wymuszenia korzyści, w zamian za pozytywne załatwienie sprawy odzyskania utraconych środków finansowych oraz braku niezawisłości składów orzekających.

W tym właśnie kontekście padło pytanie - jeżeli nie radykalnie, to jak? W sali, która była miejscem debaty, dało się słyszeń bardzo nieśmiałe ale jakże znamienne brawa.

 

Odpowiedzi cytować już nie będziemy, bo pytanie wywołało taką konsternację, że sam były prezes TK i przedstawiciele „Nowoczesna” pogubili się zupełnie.

 

Z przyczyn technicznych niestety nie dysponujemy zapisem, ale gwarantujemy, że było by co oglądać!

 

Dodatkowe informacje

Informujemy, że niniejsza strona wykorzystuje technologię "cookies" (tzw. "ciasteczka"). Aby dowiedzieć się o tym więcej, zapoznaj się z naszą Polityką cookies.

EU Cookie Directive Module Information