Jedna jaskółka wiosny nie czyni, ale zdecydowanie lepiej mieć sukces

Sąd nie tylko dopuścił Stowarzyszenie do sprawy, ale również orzekł zgodnie z żądaniem ubezpieczonej, której stanowisko poparliśmy, uważając je za zasadne.


NIE BYŁO BY WYGRANEJ, GDYBY STOWARZYSZENIE NIE PRZYSTĄPIŁO DO SPRAWY.

Jedna jaskółka wiosny nie czyni, ale zdecydowanie lepiej mieć za sobą sukces niż porażkę. Przed naszą koleżanką i wszystkimi członkami Stowarzyszenia jeszcze bardzo dużo pracy, ogrom wyzwań. Sukces w starciu z ZUS przed sądem pokazał kierunek działania Stowarzyszenia i dał energię do dalszej pracy.

Ciągle uczymy się jako przedstawiciele Stowarzyszenia Na Rzecz Praworządności, wykorzystywania prawa w zakresie obrony praw członków grupy poprzez

występowanie przedstawicieli Stowarzyszenia przed sądami po stronie naszych członków.
Walczymy jednocześnie między innymi z mitem, że z "Organami Państwa" nie da się wygrać przed polskimi sądami.

W Stowarzyszeniu mamy osoby, które zajmują się tematyka poświęconą obejmowaniu, podleganiu i wyłączaniu z ubezpieczeń społecznych, zajmujące się sprawami administracyjnymi, cywilnymi oraz karnymi. Nasi członkowie maja na koncie indywidualne sukcesy w wygrywaniu pojedynczych odwołań przed sądami w tym od decyzji ZUS i KRUS, co aktualnie wykorzystujemy w pracy Stowarzyszenia. Aktualnie kilka spraw toczy się między innymi w wydziałach pracy i ubezpieczeń społecznych.

Jedna z naszych koleżanek długo wahała się czy zgodzić się na przystąpienie Stowarzyszenia do sprawy, która rozpatrywana miała być przez Sąd Apelacyjny w Lublinie, III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych po niekorzystnym dla niej wyroku Sądu Okręgowego w Lublinie.

Tu jest Polska, trudno jest przewidzieć, jak zareagują sędziowie na próbę przystąpienia organizacji społecznej czy się pomoże, a może zaszkodzi? Jako że bierność jest porażką uznaliśmy, że nie możemy być bierni i nie możemy skazywać się z góry na przegraną.
Nie będzie wygranej, gdy nie podejmie się wyzwania, walki przed sądem o swoje racje i swoje prawa przez osobę lub grupę.

Zostało przygotowane pismo procesowe, uzupełnienie do apelacji, odwołujące się oraz pismo od Stowarzyszenia o przystąpieniu do sprawy.
Na rozprawie po zgłoszeniu przez przedstawicielkę Stowarzyszenia chęci udziału organizacji w postępowaniu i złożeniu odpowiednich dokumentów sędzia Sądu Apelacyjnego w Lublinie, Wydziału Pracy i Ubezpieczeń Społecznych, który prowadził rozprawę zarządził przerwę celem sprawdzenia dokumentów przedłożonych przez przedstawicielkę Stowarzyszenia.

Po kilku minutach zgodnie z prawem zapadła decyzja sądu, że Stowarzyszenie przystępuje do sprawy. Teraz trzeba było jeszcze tylko przekonać sąd, by uchylił wyrok pierwszej instancji i poprzedzającą go decyzję ZUS. Udało się.


Mamy pełną świadomość, że przed nami jeszcze wiele przeszkód i bardzo dużo pracy. Nie zamierzamy triumfować ani spoczywać na laurach. Będziemy systematycznie pracować. Zapraszamy wszystkich do współpracy i współdziałania, by takie jak ten sukces był początkiem dla dalszej serii sukcesów i nie tylko w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych.

Ogrom pracy jaki wykonaliśmy w trakcie działalności poprzez "Stowarzyszenie Stop Bezprawiu – Lublin", tak jakoś szczęśliwie wyszło, że pozwolił nam z sukcesem wystartować do pracy w "Stowarzyszeniu Na Rzecz Praworządności" - pomimo ogromnych trudności jakie podczas rejestracji wcześniej jawnego "Stowarzyszenia Stop Bezprawiu" (czego nie udało się zrobić, z czysto złej woli co niektórych "lubelskich przedstawicieli prawa" - informacja na stronie stopbezprawiu.org) a następnie "Stowarzyszenia Na Rzecz Praworządności" gdzie funkcjonariusze również utrudniali nm rejestrację. Jak się okazuje, determinacja członków organizacji społecznych w przywracaniu normalności w naszym kraju skutkuje, a w perspektywie czasu walka z organizacjami pozarządowymi = obywatelami własnego kraju nie popłaca.

I im wcześniej wiedza ta dotrze do ludzi, którzy to "powinni nas reprezentować" i mają obowiązek nas bronić a nie atakować, tym wcześniej zaczniemy razem współpracować. Bo na tym właśnie polega społeczeństwo obywatelskie jakie przestało istnieć, a które chcemy przywrócić.

Będziemy kontynuować pracę na rzecz przywracania normalności i odpowiedzialności w polskim "wymiarze sprawiedliwości" jak też innych dziedzinach naszego życia.

Dodatkowe informacje

Informujemy, że niniejsza strona wykorzystuje technologię "cookies" (tzw. "ciasteczka"). Aby dowiedzieć się o tym więcej, zapoznaj się z naszą Polityką cookies.

EU Cookie Directive Module Information